sobota, 22 września 2012

Miniuś kocha cjocję, kocha

Daisy, zoba, pa. Też tak będziesz miała. Grasz sę, proszę Ciebię, a tu kota wskakuje, układa się i międli Ci cycka, hi hi hi.:)))

Wiecie jak trudno jest się powstrzymywać, by nie porwać na ręce, nie wyściskać i nie wycałować? Uuuch!
Update:
Na ten widok długo czekałam...i się doczekałam:)

36 komentarzy:

  1. wiemy;)
    a on ci bardzo przypomina mojego Kubusia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasting na imię ogłaszam. Nie chcę go nazywać starym imieniem jednak. Złe wspomnienia może mieć :-)

    Imię musi być na literę M - angielskojęzyczne, ale tak, aby można było spolszczyć. Przykład - Maurice - Moryc.

    Pomożecie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli Mini nie wylapiło, to może Maksi - Maksio:)

      Usuń
    2. Albo Marks....Moryc i Marks, hihihi

      Usuń
  3. Miałam psa o imieniu Max. Raz wystarczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cynia, mój Dudek tak miewa, ale rzadko. Olek, ten młodszy woli międlić pluszowe misie i zupełnie w innym celu;)

      Usuń
  5. Ach, coz za widok:) To sie nazywa agresywne zwierze co sie go cala rodzina boi, hihihi...
    Jest boski, jak patrze i widze ten jego usmiech to oczy mam w mokrym miejscu. Boze, jak on chce kochac i byc kochany...
    Mam nadzieje, ze tamci to widza i ze zal im d... sciska!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalena, właśnie, on kocha i chce być kochany:)

      Usuń
    2. A żeby się w trumnie zesrali. Jak już u mnie się odchwyci i wypięknieje, porobię foty i niech im Dorota pokaże. Żeby im gul skoczył.

      Głupie ludzie i okrutne.

      Usuń
    3. O tak, możesz być pewna, ze pokażę! Pokażę też, jak u mnie na ręce śpi. Magda dobrze zauważyła, że niby taka agresywna kota, co? To są zwykłe chamy, prostaki. Jestem pewna, że kot zaliczył u nich jakieś kopniaki, bo to widać po jego zachowaniu. Będzie ale dobrze, bo on chce.:)

      Usuń
  6. Niech tej mendzie(byłej Pańci) nikt już cycka nie międli. NIGDY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bueheehhe RUDA:))))) Jak będzie zapchlona, waliła kocim szczochem, włosy urosną jej między zębami, to ma to jak w banku:))))

      Usuń
  7. Ruda - przychylam się do Twego pobożnego życzenia :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  8. I pragnę wam się zwierzyć, że ja nie jestem jakąś miłośniczką kotów. Boję się ich trochę, młodych kotecków najbardziej, bo drapio i gryzo, a mię się paprze to zawsze długo i boleśnie. Nie umiem rozeznać ich języka i zawsze się dystansuje, ale...
    Jak mam nimi do czynienia (a miewam i to czasem regularnie, bywa,że sie opiekuję i dopieszczam) to nie da się nie pokochać. No nie da. Oczywiście mówię tu o w miarę przewidywalnych, bo dorosłych kotach, gdyż inne omijam z daleka.:-)
    Dlatego nie posiadam kotecka, iżby go nie ukrzywdzić.
    A w Melonie się zakochuje coraz bardziej - platonicznie oczywiście.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubie jak mnie drapio i gryzo.:)))) Międle strasznie. Olek taki wymiędlony jest.:)))

      Usuń
  9. A może Mefisto ? W skrócie Feluś ? Zasada będzie zachowana, bo imię na literę M a Feluś to i od Felixa być może, któren to oznacza szczęśliwą istotę :-) Zaklinamy rzeczywistość ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daisy, ja już Felusia bym nie chciała, po takim jednym flejtuchu, złośliwcu i dominatorze absolutnym. Mefisto ładniej - Mefiś;)

      Usuń
  10. No to Mefiś. A dostojniej Mefisto. On ma takie pomalowane oczy jak diaboł. nie ?
    Melon uwłaczałby takiemu kotu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, oczy ma wyjatkowo intrygujace - diable:)))

      Usuń
  11. No w końcu. Jasne że mefisto!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mefisto to piękne imię i pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyżby kocio zmienił już adres? I cisza w temacie, a ja tak czekam strasznie... I rezydent mu nie wlał? I focha nie strzelił? No piszcie, bo spać nie będę mogła:) I jak M. zniósł przeprowadzkę?
    Athina ja też lubię jak mnie podgryzają i ugniatają, nawet z pazurami! Czy to normalne jest?
    Koty śliczne oba!

    OdpowiedzUsuń
  14. Magda, zmienia w srode. To jest moj Dudek Leonard, kot z fochem..:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie, wroc, w srode przyjezdza mama, w piatek jada do domu;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A!A!A! Z Dudą taka komitywa ???? To ja się przestaję martwić :-)))))
    Cudna fota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? banana na misce mialam strasznego.:)

      Usuń
  17. No a my oba z Dochtorem banana stereo :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne zdjecie.:-)
    Ale to pewnie fotomontaż.;-P

    OdpowiedzUsuń