piątek, 29 czerwca 2012

Idź pan w chuj...

Ta, nieprzyjemna i wstydliwa, sytuacja z Wojewódzkim i Figurskim skłoniła mnie do przemyśleń o naszym, moim i Miśki postrzeganiu otoczenia oraz naszym do niego stosunku.
Cieszę się, że Miśka zetknąwszy się z różnymi kolorami skóry, chustkami na głowach u rówieśniczek, nie była w szoku, nie zadawała pytań. To było i jest najczystsze podejście do „odmienności”, którą dorośli często niepotrzebnie rozkładają na części pierwsze. No bo co tu jest odmienne, gdy dzieci się chlapią wodą, układają zamki na piasku, albo kopią po piszczelach?

W Anglii nie ma, jak w Polsce zajęć praktyczno technicznych w szkołach, gdzie dziewczynki robią ciasto, a chłopcy stukają młotkami – to jest mocno seksistowskie, nie do przyjęcia. Tu chłopcy szydełkują.(Mówię o latach osiemdziesiątych, może to też nie na czasie już.)

Na ostatnich mistrzostwach szkolnych dzieci zostały podzielone na pięć grup o kolorach kółek olimpijskich. Kolor biały był Polską, ale Miśka była zielona, jej koleżanka, Polka, żółta, kwestia losowania i tyle.

A potem przypominam sobie mojego prezesa z korporacji, który mówi: - Pani Doroto, ale ja chciałbym pogadać z tym człowiekiem na osobności o jego zarobkach, bo wie pani, facet musi przynosić do domu pieniądze. A ja robię o to dość ostrą aferę, bo czas próbny ma być dla każdego taki sam.

Wojewódzki z Figurskim w tym swoim obrzydliwym wystąpieniu całkiem niechcący wywołali to, czego ja na przykład oczekiwałam od Polaków. Braku miernoty.

Nowe pokolenie daje... Nie będzie nam Kuba wkładał w pysk gówna... Idź pan w chuj z takim dowcipem.

4 komentarze:

  1. howqh!!!!!


    a co do zajęć praktyczno-technicznych,tak całkiem na marginesie:)ja,za głębokiej komuny, musiałam machać młotkiem, łączyć obwody i ciąć szkło..sznurkiem!!!chłopcy gotowali, piekli,sałatczyli...

    a teraz na zeptetach uczą jeno informatyki,jakiś pierduł,wsad do pieca węglowego, budowa tegoż pieca...

    chociaż od dwóch lat kolega ma zestawy, gdzie i robala trzeba kabelkami połączyć(Młodsza to robiła, jakieś dziwo takie,i MUSI zaświecić:)), i szyć chcą, i mały warsztat tkacki mają, robią wszyscy, i dziewczyny i chłopcy:)). ja namawiam kolegę na maszynę do szycia, żebyśmy we współpracy poszyli np.maskotki dla przedszkolaków,ja projekty z dzieciakami,on szycie na ZPT, zobaczymy,może się da..bo sanepid,srepid, inp.
    oooo,i nie wolno gotować w szkole!! kanapek nie wolno robić(dziewczyny w jeden-trzy robią, naruszają przepisy, ale mają to gdzieś, i chwała im za to!)..

    kiedy wizytowałam pewną szkołę w Blackpool, baaardzo podobała mi się fontanna czekoladowa ustawiona na holu(i jakoś dzieci się nie poparzyły..), do tego panie pokroiły banany i jabłka, i był lanczyk:))
    u nas nie przejdzie....sanepid.

    ale mi ten margines wyszedł, długi i może nie do końca na temat,ale tak mi się przypomniało...

    OdpowiedzUsuń
  2. rzuć proszę plis jakimś linkiem o co cho, bo ja chora leżałam jak betka w wyrku i o niczym nie wiem....

    OdpowiedzUsuń
  3. Super margines, Mijka:)))) Moja kolezanka ma taka fontanne, ta czekolada nie jest goraca, jest mocno ciepla. I co z tym Sanepidem, o co chodzi z taka czekolada na przyklad? Oni troche przesadzaja, naprawde.

    A z ZPT sie ciesze, ze jednak wszyscy:) ja pisalam na moim przykladzie.:)


    ADE, tutaj masz oryginalny dialog.
    http://sergiodearana.natemat.pl/20327,sprzataczke-wolno-zgwalcic-ukrainke-juz-nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sanepid u nas przesadza, bo jak MY obierzemy dzieciakom cokolwiek, to na pewno będzie jakaś choroba!!! i od lat nie można w szkole gotować ani nic na zetpetach.a dzieci wiadomo, brudne na bank..nieprawda, bo akurat w szkole, gdzie pracuję są czyste dzieci, jedynie co,to się pobrudzą w szkole, bo sprzątaczki nie potrafią porządnie umyć podłóg,zajęte są okrutnie popijaniem kawki(mają kantorek w piwnicy,a ja mam tam często dyżur..)eh..ale powoli chcemy nagiąć co nieco...

      fontannę chyba zanabędę.marzy mi się od lat:)

      a zetpety powinny przygotowywać do życia,takiego codziennego,kurczę,kiedyś można było,powoli to wraca..oby!

      Usuń