sobota, 12 maja 2012

O Rysi i Maximusie

Niewykluczone, że zostałam babcią. Dudek przyprowadza nam pod drzwi dorosłą kotkę i troskliwie się nią opiekuje. Cóż, jeszcze przed 4 listopada był kocurem wyposażonym w sprzęt siejący, więc kto wie... Kotka, zwana przez nas Rysią coraz chętniej i dalej nam tu włazi. O!

Daisy, teraz już lepiej ją widać, co?
Olek jest mocno zazdrosny – poszła, to moja mama – daje jej do zrozumienia, ale Rysia z zapleczem Dudkowego poparcia ma go centralnie w rowie. A jakieś tam próby jego prychania kwituje jednym machnięciem łapy i Olek daje za wygraną. Niestety, taki jest rezultat, kiedy matką kocura jest człowiek. Ciamajdę wychowałam, łagodnego misia.

Zmieniając temat, byłyśmy z Miśką w kinie na przeróbce „Pięknej i bestii” z 1991 roku na 3D, seans miły, ale w bloku reklamowym zaserwowano nam „Tangled Ever After” w 3D i łzy ciekły mi po policzkach ze śmiechu. Kocham konia Maximusa!

Znalazłam dla Was w trochę kiepskiej wersji, ale i tak można się pośmiać.
(niestety link juz niedostepny)
Muihihihi.:)))

13 komentarzy:

  1. kot to nie słoń ! kotka w ciązy jest od 60 do 70 dni to sobie policz .Od 4 listopada to tylko 7 miesięcy. Masz google to sprawdzaj wiedze zanim brednie piszesz

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytaj uwaznie, zanim brednie zaczniesz wypisywac anonimowo i po raz kolejny trollu. Kotke uwazam za wnuczke, czyli Dudka córke, a nie jego panne.:P Odrobine sie skup, a nie wiecznie tylko jadem plujesz, by komus dokopac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale masz ssssssympatyka/czke;)))))
      A kiciola faktycznie cudnej urody:)))

      Usuń
  3. Ade, inni maja, to ja nie moge? A co ja od macochy? :D:D:D

    Nam tez sie podoba, ale ona tylko sie tu najesc przychodzi i daje noge;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cyt.."Niewykluczone, że zostałam babcią. Dudek przyprowadza nam pod drzwi dorosłą kotkę i troskliwie się nią opiekuje. Cóż, jeszcze przed 4 listopada był kocurem wyposażonym w sprzęt siejący, więc kto wie... " koniec cytatu

    OdpowiedzUsuń
  5. I z tego cytatu wynika, ze kotka jest 7 miesiac w ciazy, tak?

    Tak to jest, jak po przyslowiowym przeczytaniu tematu notki juz sie wie, ze chce sie dowalic.

    Logika nakazuje myslec, ze skoro przed 4 listopada zasial, to mamy do czynienia z co najmniej polroczna kotka. Poza tym jest uderzajaco podobna do Dudka. No i na koniec... Swoje koty nazywam synami tu na blogu (w notce widac wzmianke), wiec skoro mowie o zostaniu babcia i przedstawiam kotke, to trzeba bardzo chciec myslec to, co sie myslec chce, by nie zakminic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to oznacza, że jemu sie chce mimo braku jajek:)
      Mój Michul bzyka swoje dwie kobitki mimo braku jajek, nie bardzo mu to wychodzi, ale próbuje:) i adoruje, oczywiscie adoruje:)

      Usuń
  6. Athina, z rozkminianiem kiepsko, no cóż, ale jeszcze, żeby była odwaga się podpisać, ot co!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ade, sa ludzie, ktorzy nie czytaja notek ze zrozumieniem, ba! nawet nie staraja sie wyobrazic sobie, co autor mial na mysli. Autor zas nie moze swoich czytelnikow traktowac jak ostatnich polglowkow i rozpisywac prostego zdania na czesci w obawie, ze jego czytelnik NICZEGO nie rozkmini. Ci ludzie sie nie podpisuja, bo sami nie sa do konca pewni, czy te racje maja. Albo znaja autora osobiscie, nie lubia go i w ten sposob daja upust swojej niecheci do niego. Dlatego wlasnie obcięłam zasadę - wszystkie chwyty dozwolone- i wprowadziłam moderowane komentarze. Naprawde nie ma sensu czytanie zjadliwych, ociekajacych jadem i często nie zwiazanych z tematem anonimowych komentarzy. A podpisac sie pod anonimowym komciem Marysia z Pierdziewa to naprawde nie sztuka. sztuka jest autora konstruktywnie objechac albo sie z nim zgodzic, albo po prostu dobrze sie bawic.

    OdpowiedzUsuń
  8. wiesz Athi, nie jestem alfą i omegą i wielokrotnie czegoś nie rozumiem, bo na przykład nie znam człowieka, czytam od paru notek, lub też umknęło mi coś. Nimniej jednak w takiej sytuacji poprostu nie komentuję, lub piszę na maila "o co cho".
    Nigdy mi jednak nie przyszło do głowy jebać autora za źle zrozumiany tekst. Gdybym miała wątpliwości, zwyczajnie machnęłabym parę słów mailem. Poza tym niepodpisywanie komentarza świadczy o kulturze. No, ale cóż...nie będziemy się wodzić z taboretem;))

    OdpowiedzUsuń
  9. jakież kocie oczęta rozmarzone :)
    trolla nie komentuję bo na trolle siadam centralnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę iść na ten film!

    a górne drzewko to czeremcha?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to cos innego, ale nie znam nazwy. Nie ma owocow pozniej.

      Chodzi Ci o Film Tangled Ever After, czy Piekna i Bestie? Bo ten pierwszy, to tylko krotkometrazowa produkcja - ponad 6 minut.

      Usuń