czwartek, 1 marca 2012

Siedzą!

Przed chwilą dostałam sms od koleżanki "Mam dobre wieści, ci od waszego domu SIEDZĄ! Złapali ich na gorącym uczynku."
- Mówiłam,że moje życzenia się spełniają! - zapiszczała radośnie Miśka.

Ufff, jakoś tak lżej na duszy. Mimo, że byłam pewna, iż nie wrócą, to rozum jednak płata czasem figle i zwłaszcza wieczorem wkradały się myśli typu: a co jeśli, a może jednak...

A teraz myślę tylko - chuj im w dupę, taki syberyjski z bakami!

9 komentarzy:

  1. Skórkowańce, w te i nazad kolczastem drutem przez most ganiane. Oby im w pierdlu ktoś z dupy zrobił jesień średniowiecza!

    I jeszcze do tego syberyjskiego to bukiet róż i kawałek szkła.
    Amen.

    OdpowiedzUsuń
  2. ufffff!!!!

    i lokówka też im w dupę! rozgrzana!


    odetchniecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mamy pobożne życzenia\:)))))))))))))))))))))

    A jak juz jestesmy w temacie. Jedna kolezanka opowiadala mi o swojej znajomej, wyjatkowo podlej babie i nagle mowi:
    - wiesz, jej to ktos powinien wpierdolic. Tak normalnie, po ludzku. - z ostatniego zdania brechtalam przez caly dzien. tak normalnie, po ludzku wpierdolic:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Wy macie wymyślne tortury ;>
    Chuj w dupę i kamieni kupę o!
    Tak po ludzku życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuuper :) Nie przylaczam sie do wykwintnych/poboznych zyczen, bo ja tak po prostu bym wykastrowala i juz :)

    A Miska w koncu poszla na rozpoznanie? Czy po podjeciu decyzji stal sie cud i nie musiala? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wlasnie stał sie cud i nie musiala:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. wiwat!!! i oby jak najdłużej ;>

    OdpowiedzUsuń