niedziela, 6 listopada 2011

Mienso, dynia, czekolada...

Jestem po obfitej kolacji i muszę się Wam nią pochwalić. Daruję sobie zdjęcia, bo tu znajdziecie wszystko.

Uwielbiam wszelkie gulasze, gdyż kocham MIENSO nie mniej niż moje kocury. A najbardziej to odpowiednio okraszone, w odróżnieniu od kocurów. Gdy przyrządzam gulasz wieprzowy, lubię wyjmować z garnka kawałki mięsa na wpół uduszone, takie twarde, gumowe i żuć je sobie i żuć.

Dziś zaserwowałam propozycję Pistachio-lo, „Gulasz wołowy z dynią i... odrobiną czekolady”. Boska kompozycja smaków. Jesienna poezja w gębie. No i ta kobieta potrafi sprzedać każdy przepis, u niej oko już je.

Coraz odważniej eksperymentuję z różnymi przyprawami, których jeszcze niedawno nawet nie znałam. Moje potrawy nabierają smakowych barw i wydaje mi się, że właśnie tych, których szukałam. Coraz rzadziej zdarza mi się kilkanaście razy próbować zupę i zachodzić w głowę, że czegoś tu, do diaska, brakuje.

Póki dynia jest w sprzedaży, polecam przepis na wspomniany gulasz. Nie pożałujecie.

9 komentarzy:

  1. A wiesz, że ja kakao tego prawdziwego, gorzkiego i ciemnego dodaję do wielu potraw?
    Cieszy mnie też, że sięgasz po szerszy zakres przypraw, to fajne jest kombinować własny zestaw do swoich potraw :)

    PeeS.
    Zaglądam, tylko coś czasu mało :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Athina,
    przeczytałam Twój post i... urosłam pod sufit. Przemiło mi się to czytało. Cieszę się bardzo, że zrobiłaś ten gulasz i że smakowało. Pozdrawiam serdecznie i... polecam się na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakos niemoge w glowie powiazac smakow .. Wolowina czekolada dynia ... Choc ... Czy to aby nie wychodzi lekko pikantno-indyjskie. Zuz

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, ale i tak w głowie mi się nie mieści czekolada z mięsem, z dynią prędzej. Próbowanie mi nie leży po tych świństwach, które przyniósł (Pan) Olek z Indii. Tak czy inaczej do Twojej kuchni nie mam i nikt nie powinien mieć żadnych zastrzeżeń ;P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma czekolady z miesem, jest mieso z domieszka czekolady...:P athina

    OdpowiedzUsuń
  6. W każdym razie to czekolada xd.

    OdpowiedzUsuń
  7. a co? przecież czekolada jest gorzka

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie Beata, masz rację :) Tak samo jak kakao :)

    OdpowiedzUsuń