sobota, 10 września 2011

Urodziny

Najzabawniejsza sytuacja. |Dziecko wydmuchuje płuca, by obezwładnić osiem świeczek myśląc o marzeniu, nad nim paparazzi, a świeczki błyskają zimnym ogniem i zapalają się znów! Z odsieczą przychodzi matka aparat rzuciwszy gdzieś w kąt, charczy płucem niczym Smok Wawelski z czkawką, a tu ogień tym bardziej! Aż odezwały się czujniki anty pożarowe...

Trzeba było świeczki potraktować jebem do zlewu... To spełni się to marzenie, czy nie? Bo świeczki dały ciała na całej linii...

Miśka tak podekscytowana, że właśnie położyła sie spać z gorączką... Moja biedna mała nie wie, ile ją jeszcze imprez w życiu czeka...:))))

15 komentarzy:

  1. Japierdziu! Petardy nie świeczki!
    Zdrówka i szczęścia dla Miśki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Malgoska, nie mialam pojecia, ze to takie bestie.... Umarlam prawie ze smiechu!

    OdpowiedzUsuń
  3. może przez pomyłkę kupiłyście te niegasnące? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A bo to takie świeczki na szczęście były :) Żeby Miście dużo życzeń się spełniło o!

    OdpowiedzUsuń
  5. i od młodych lat przyzwyczaja sie dziecko do imprezy przy kieliszku -narazie bez % ale zawsze to kieliszkowa impreza

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz Anonimowy/a, ze nikt o tym nie pomyslal, poniewaz mialo byc elegancko. Takie napoje kupuje sie w sklepie dla dzieci. Byle kubki bylyby w porzo?
    Poza tym alkohol jest dla ludzi, ten sie bulwersuje, kto sobie z nim nie radzi:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ola, wlasciwie kupilam bez namyslu. Ciach z haka i juz...:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. A bo widzisz trzeba było nalać w plastikowe kubki i by było ok :) Wtedy nikt by Ci nie zaglądał co podajesz :D Plastic is fantastic :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sto lat szczęścia dla miśki:)))))))))))))
    I brawo dla mamy, że od dziecka uczy jak elegancko podać do stołu. Przecież kiedyś będzie też wino piła, niech wie jak a nie z gwinta:))
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Miśka wymiata ! niech jej sie wiedzie w tym świecie jak najlepiej:))))))))
    A świeczki fantastycze ;),na pewno życzenai sprawdzą sie an 102!

    OdpowiedzUsuń
  11. no pewnie że się spełni :) sto lat raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepszego, mała! :-)
    Szeh

    Ech, pamietam ja co się działo osiem lat temu ...

    OdpowiedzUsuń
  13. To juz, kurwa, osiem?!
    Szeh

    OdpowiedzUsuń
  14. Sze, to juz, kurwa, osiem! A dopiero do Ciebie ze szpitala w Treviso dzwonilam, ze Miska za wczesnie na swiecie!

    OdpowiedzUsuń