sobota, 28 maja 2011

English Is Crazy

Nie pisałam Wam jeszcze o tym, jak bardzo lubię moją szkołę. Jeszcze bardziej lubię nauczyciela, Petera, który jest naprawdę dobry w tym, co robi. Przysłowiowy chłop krowie nie wytłumaczyłby lepiej czasów w języku angielskim, których, umówmy się, jest w pizdu.

Dotychczas używałam jedynie dwóch – I was i I will. Tymczasem chcąc napisać chociażby kilka zdań i nie być postrzeganym jak pierwszoklasista, należy znać je wszystkie.

Dwa z nich były dla mnie wielką zagadką zanim podjęłam edukację. Przeszły z – use to – i przyszły z - going to.

I use to drive a car in my country, however now I ride a bike. Nie mając zielonego pojęcia o wspomnianym czasie przeszłym, wychodziły mi, słowem Vlasty – kokociny podczas tłumaczenia.

Albo: I am going to go to the park. To było niezłe, hehe. W mowie Anglików i Amerykanów słychać to inaczej – I'm gonna go to the park.

Nie obyło się również bez wpadek nauczycielskich, których nie było wiele, jednak wytykanie ich daje satysfakcję i świadectwo, że jest się pilnym studentem. Peter ceni to szczególnie, aczkolwiek zawsze podkreśla, że English is crazy.

Napiszę Wam o moich spostrzeżeniach, bo być może przydadzą się Wam na przyszłość.

Hitem było słowo „think”, które w angielskim jest tak zwanym stative verb, czyli nie dodaje się do niego końcówki –ing. Peter wcześniej podał nam stronę internetową, gdzie mieliśmy znaleźć ich listę oraz ćwiczenia. Wlazłyśmy tam z Vlastą i zobaczywszy właśnie słowo „think”, popatrzyłyśmy na siebie nieco zdezorientowane. Obie słyszałyśmy na własne uszy, że to słowo jest łączone z -ing. I niech przykładem będzie chociażby głośny przebój zespołu London Beat z początku lat '90 ubiegłego wieku - „I've been thinking about you.”

Zapytałam o to Petera sposobem:
- Czy mogę zadać pytanie... - przytoczyłam przykład.
- Oczywiście, że możesz. - odpowiedział.
- Ale to, zdaniem Gramma 410 (strona internetowa) jest stative verb. - spojrzałam na niego chytrze.
Pośpiesznie sprawdził i nieco się zakłopotał.
- Athina, nie sądzę aby jakikolwiek egzaminator uznał to jako błąd, bo w mowie i, jak widać w piśmie używa się takiej formy. W języku polskim nie ma takich? - Uśmiechnął się.
- Jest wiele od kiedy pamiętam. - odpowiedziałam, bo weźmy chociażby słowa - radio, studio, których odmienianie dwadzieścia lat temu było niedopuszczalne.

Kolejnym, tym razem ewidentnym błędem Petera było wbijanie nam do mózgownic, że stosowanie przecinka przed słowem – because jest bykiem. Nijak nie układało mi się to w logiczny zapis zdania. Przecież ta interpunkcja aż się tam prosi. Jednak język obcy, to język obcy, trzeba pewne reguły po prostu zaakceptować. Odbyłam nawet dość emocjonalną dyskusje na ten temat z Vlastą i jej małżonkiem.

A tu nagle, podczas lekcji o stosowaniu przysłówków Peter wyświetlił nam na tablicy aż trzy zdania pod rząd, gdzie przed because jak byki stały przecinki. Zdania te nie były jego autorstwa, lecz zaczerpnięte ze strony internetowej. Po drugim przykładzie Vlasta była już rozbawiona. Po trzecim wytknęłam to nauczycielowi. Przyznał rację, ale trochę się wił, że nie zawsze. Być może, jednak zbity z tropu nie umiał przytoczyć kiedy.

Jest tyle zawiłości w każdym języku, że szkoda gadać. Niektóre z nich trudno ogarnąć logiką, bo kłótnia z nią jest bezsensowna, ale ta logika też drze japę i nic na to nie poradzę.
Moja drze, kiedy mam powiedzieć: I have lived in England for two yeahrs. Wole zastosować: I have lived in England since 2009. I to też mię wkurwia. W niemieckim jest bardziej logicznie: Ich lebe hier seit 5 Jahre.

Polecam Wam stronę, z której materiały czerpie mój nauczyciel:
http://web2.uvcs.uvic.ca/courses/elc/studyzone/

Jest naprawdę dobra i zawiera zbiór super ćwiczeń pod każdym tematem.

Przynudziłam przy sobocie? Trudno, przecież nie będę Was wiecznie obrzucać kotami...:)

update.
Nie moge wejsc w komentarze. No nie loguje mnie. Zas w panel wchodze. Blogspot powinien zainwestwac w nowe serwery!
Kasik - I think, jest dla mnie logiczne ale okazuje sie, ze to, co napisalas w czasie przeszlym np I've been thinking tez nie powinno miec miejsca - stative verb;) a jednak istnieje. Tylko pod tym katem chcialam zwrocic na to uwage. Nie, ze tego nie rozumiem. Use to nie uzylam w czasie terazniejszym. Ono bylo w pierwszej partii zdania przeszlym, a however rozdzielilo je;)Moj nauczyciel mowi, ze "use to" samo w sobie jest czasem przeszlym + main verb stays the same. Nie ma wiec formy "used to". Ostatnio taki blad popelnila Hanka i ja poprawil;)
Malgoska, ale przyznaj, ze z obrzucania zasmialas sie, jak ja:))))

22 komentarze:

  1. Obrzucać kotami zabrzmiało jak "daje żabami" :)
    Lubię temat angielskiego, bo jestem wiecznym uczniem. Leniwym ale pasjonatem.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Athi, słowo "think" łączy się z -ing albo nie łączy w zależności od znaczenia. Jeśli oznacza "uważać" to nie przyjmuje -ing. Nie możesz przetłumaczyć: Myślę, że ona jest ładna (w sensie "uważam"): I'm thinking she is pretty, możesz tylko: I think she's pretty. Jeśli natomiast ma znaczenie "myśleć" li i jedynie (jak w zdaniu: Myślę o Tobie), to jak najbardziej możesz powiedzieć "I'm thinking about you. No.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A, i jeszcze ten przeszły to "used to" - w czasie teraźniejszym jako "use to" nie występuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm, co wy takie dokladne , szczegolow sie czepiacie ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Athi, z całym szacunkiem, ale "used to" występuje wyłącznie jako "used to", a nie występuje jako "use to";) A "I've been thinking" i owszem, może być, na przykład kiedy mowisz: "I've been thinking about you", dlaczego miało by nie mieć miejsca? Jest całkiem poprawne;)

    OdpowiedzUsuń
  6. PS: Znaczy błąd - występuje jako "use to", w pytaniach i przeczeniach, jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze - ja rozumiem, że ta pierwsza część zdania miała być w przeszłym, jednakowoż poprawnie powinna brzmieć: "I used to drive a car in my country, however now I ride a bike.":)
    Jesteś pewna, że ten nauczyciel to nauczyciel jest, a nie po prostu ktoś, kto nativem jest i już? Ja gdybym miała uczyć polskiego to też by mi chyba nie szło i nie potrafiłabym wytłumaczyć obcokrajowcowi zawiłości naszego języka... Nie pytam złośliwie, z troski jeno. Bo na mój gust facet nie bardzo wie o czym mówi...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu, uczeszczam do dofinansowywanej przez rzad szkoly- Derby College, nie do wiejskiego zgromadzenia pomocy obcokrajowcom. Zajrzalam na polskie strony i tam, fakt - jest used to. Jesli mam byc szczera, to mi sie to z logika kloci. Po co w ogole mialoby byc used to, skoro use to nie istnieje w czasie terazniejszym? Ale w nastepnym tygodniu, po feriach przedtawie Peterowi Twoje sugestie. Jestem tuz przed egzaminem. Jak sie okaze, ze masz racje, to odrazu spierdalam i nie podchodze! No zobaczymy. Sama jestem tego ciekawa. Dzieki Kasik za udzial w dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Athina sie podpisala, bo ciagle nie moge sie zalogowac.

    OdpowiedzUsuń
  10. Athi, nie gniewaj się proszę:( Ja naprawdę tak z troski... po prostu nie lubię jak ludziom kit się wciska. Moja ciotka ostatnio na jakieś lekcje chodziła do gościa, który w Stanach spędził pół życia, wrócił do kraju i wymyślił sobie sposób zarabiania pieniędzy za pomocą udzielania korków z angielskiego. Brał kasę jak za zboże, jak mi ciotka swój zeszyt pokazała to mi się włos zjeżył, serio. Bo być może porozumiewał się świetnie, ale o nauczaniu pojęcia nie miał wcale... ani o gramatyce tak naprawdę.
    Co do logiki - no logiczne to to nie jest, zgoda. Jednak w polskim też nielogiczności jest sporo, chyba nawet więcej niż w angielskim;)
    A, i jeszcze. Bo się mi przypomniało.
    "Used to" w czasie teraźniejszym jednak istnieje, tylko z inną konstrukcją i znaczy coś innego. "I'm used to getting up early" - "Jestem przyzwyczajona do wczesnego wstawania". Koniecznie z "to be" przed i "-ing" po.

    OdpowiedzUsuń
  11. PS. Tu masz wcale nie polską stronę na temat "used to": http://www.englishgrammarsecrets.com/usedto/menu.php

    OdpowiedzUsuń
  12. To jak już muzyczne skojarzenia i całkowicie poprawne "I've been thinking about you", to tak samo "I'm not the man I used to be" (Fine Young Cannibals) ewentualnie "I used to love her, but I had to kill her' (Guns and Roses). I nie wiem, czemu Ci się "used" kłóci z logiką - przecież to czas przeszły. Nawet bardzo przeszły. Nativem nie jestem, ale mnie tacy uczyli i bardzo bym się zdziwiła, że się angielski zmienił tak bardzo przez te 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
  13. athina, coś z tym used to źle zrozumiałaś, bo z całą pewnością używa się "used to". ja mówię tak sobie, ale sporo czytam po angielsku i mam pamięć wzrokową. dopytaj o to.

    OdpowiedzUsuń
  14. laska, dodałam komentarz jako Ty, wszystko działa. pod tym gdzie piszesz komentarz masz "komentarz jako" i tam wybierz Konto Google. potem potwierdź. potem przeglądarka zapamięta.

    OdpowiedzUsuń
  15. zwrot "used to" jest uzywany jako zwyczajowy zamniennik gdzie "simple past" nie moze byc uzyty aczkolwiek "simple past" jest wciaz preferowany gramatycznie. upraszczajac odnosi sie do czynnosci wykonywanej stale w przeszlosci ale nie wykonywanej obecnie. ta forma moze byc uzyta jesli przeszlosc nie jest czasowo okreslona czyli "jezdzilem kiedys na rowerze-i used to ride a bike"... faktycznie jezyk troche pokrecony ale wciaz 2-3 razy prostrzy niz polski... hmm tez nie moge sie zalogowac jako ja, mysle ze trzeba sie zalogowac glooglach pierw....
    Marek

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak jest, macie calkowita racje. Wina lezy po mojej stronie. Przejrzalam wszystkie notatki i zobaczylam, ze mam tylko lekcje z przeczeniem. Polecialam tez do Vlasty i zajrzalam w jej notatki. Ona ma czarno na bialym, ze stosuje sie used to. Przepraszam Kasik:)))) Najfajniejsze jest to, ze dwa tygodnie temu mielismy probny egzamin i pamietam, ze w jednym zdaniu juz mam byka, hehe:)))) Dzieki za konwersacje i jeszcze raz sorki:) athina

    OdpowiedzUsuń
  17. ds, wybieram profil google, wpisuje login, haslo i nic. Nadal jakbym nie byla zalogowana i nie moge dodac komentu autorskiego... athina

    OdpowiedzUsuń
  18. Athi, nie za ma co:) Fajnie, że się wyjaśniło:)

    OdpowiedzUsuń
  19. To muzycznie i ja się dopiszę:

    "This used to be my playground [used to be]
    This used to be my childhood dream
    This used to be the place I ran to...."

    Chyba najlepiej mi znane i zapamiętane użycie "used to"

    OdpowiedzUsuń
  20. Athi, z tymi stative verbs, to jest tak, że one zazwyczaj nie występują z ing. z naciskiem na zazwyczaj. Na przykład, jak siedzisz i drapiesz się po łbie, bo myslisz i podchodzi do ciebie ktoś i zadaje Ci głupie pytanie, śmiało możesz powiedzieć 'Shut up, I'm thinking.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspanialy opis. Mam nadzieje na wiecej!

    my site :: natural pharmaceuticals opinie

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspanialy tekst. Oby wiecej!

    Feel free to visit my blog ... natural farmaceuticals

    OdpowiedzUsuń