wtorek, 19 października 2010

Do Szkoplandii

- Jejku, zobaczę Miśkę! - awcholere pisnęła do słuchawki.
- Jejku, zobaczę Artura! - pisnęłam i ja, po czym wybuchnęłyśmy śmiechem.
- Miśka, ciocia mówi, że będziesz tam miała dwóch kolegów w twoim wieku.
- E, ale oni mają chłopanckie zabawki... Znaczy chłopczyskie. - fuknęła. - A ja prawie nic nie mogę wziąć, bo to WAŻY! - byłyśmy świeżo po segregowaniu rzeczy na wyjazd.
Położyłam na kupkę kredki, kolorowankę, zeszyt z ćwiczeniami, blok i książeczkę do czytania. Miśka dołożyła cztery kucyki pony, te największe, domek dla pet shopów wraz z inwentarzem (!), a gdy wracałam z torbą właśnie układała pudełka z puzzlami.
- Zwariowałaś?! Gdzie chcesz to wszystko upchnąć? - torba wypadła mi z rąk. Znaczy torebeczka podręczna. - Dziecko, my jedziemy tylko na tydzień i nie możemy wziąć tego wszystkiego, bo będzie za dużo ważyło.
Ciężko było. Kucyki będą za nią płakały, pet shopy będą płakały, puzzle też, a na końcu okazało się, że i domek będzie płakał.

Dudek zostaje u siebie z Andrzejem.
- Andrzej, ale masz spać na kanapie, bo jak będziesz spał w moim, albo mamy łóżku, to ci Dudek najszczy do ucha! - ostrzegła Miśka.
- Buahahaha, dlaczego do ucha? - roześmiał się.
- No bo jak położysz głowę na mojej albo mamy poduszce, to zobaczysz, bo to są wszystkie poduszki Dudusia.

Brechtaliśmy z tego ucha do końca dnia. My tak o tym szczaniu, a Duda to taka porządna kota. Wywołujemy tego wilka, wywołujemy...

Jutro rano wyruszamy do Szkoplandii. Auf wiedersehen.;)

8 komentarzy:

  1. Sze:), albo- Bis dem nächst...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. możecie jakoś po polskiemu?!

    No i te Julkowe zwroty: chłopczyskie zabawki:)))))))))))))

    Bawcie się :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Odersz:)))) piz dann:))))

    ade, chlopanckie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to ten... miłych wakacji, nie?;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Athi, no chłopanckie, zjadłam N:P

    Szeh Ty jędzo:D

    OdpowiedzUsuń