środa, 1 września 2010

List z wawy

“Hej athinko, przesyłam Ci kilka zdjęć, żebyś nie zapomniała o naszych gębach. Byliśmy z Olem na imprezie. Patrz, co dzieciaki wymalowały. Fajne, wesołe, słoneczne. My też malowaliśmy:)))) Pozdrawiamy.”
“Hej Iwonko, pozdrawiam Was z mrocznej dzielni. I tęsknię.”
A do tego jesień jest słoneczna i ciepła. Nie chcę takiej!

Po sierpniu jest juz tylko grudzien. A ja z chwili na chwile coraz bardziej za wami tesknie. Nie wiem, gdzies smutno mi i wyjatkowo samotnie.

Gdyby tak przeskoczyc z dzisiaj pod choinke, co?

4 komentarze:

  1. za duzo since-fiction ;) spodki rakiety ...cudoludki :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tylko w powietrzu zaczyna unosic sie jesien to robi sie bardzo tesknotowo. I tak co roku.
    Z jednej strony czekam i lubie, a z drugiej jeszcze bardziej tesknie...
    Trzym sie !

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz co Athi, ja już chyba znalazłam ekspresem te kamere i słuchawki!
    szukajmy się na gadu lub skajpie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie tez melancholijnie dzis ...
    pozdrawiam jesiennie :*

    OdpowiedzUsuń