poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Dzicz

Barnowa Lorenza poprzez swój ostatni post uświadomiła mi, że jesteśmy z Miśką dzicz wypuszczona z buszu.
Gdy mieszkałyśmy w dwóch maleńkich pokojach i deptałyśmy sobie po piętach, obie prychałyśmy, że mało miejsca. Marzyłyśmy o większym, a ogród w ogóle był abstrakcją. No bajka nie dla nas.
Dziś Miśka jeszcze nie umie spać w swoim pokoju, drepcze w nocy do salonu, w którym ja zasypiam na kanapie. Wciska się, ściągam przez sen poduchy - podplecniki, przytulam ją, a rano budzę się jeszcze z kotem na nogach i obolałym karkiem.
Nie umiemy się obejść z tym wszystkim. Nie umiemy się przede wszystkim rozdzielić.
Dlatego postanowiłam spać już wyłącznie w sypialni. Trzeba zamknąć rozdział cyganerii.
Nie ukrywam, że kawał o 17 na jednym łóżku nie miał w tym udziału...

8 komentarzy:

  1. Z dostosowaniem się do lepszego standardu nie ma problemu, gorzej w drugą stronę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To, że Twoja córka, potrzebuje Twojej bliskości, to akurat nie jest źle.
    ale rozumiem, że bolący kark - nie jest komfortowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak mieliśmy po pierwszej przeprowadzce na "swoje". Wszyscy razem i na kupie. Przez 9 lat mieszkaliśmy w trójkę na 15 m2 a w całym mieszkaniu w sześć osób. Trochę czasu zajęło nam poukładanie większego metrażu :) Teraz to już żaden problem :D


    I Wy się poukładacie :) Cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. my mamy jakies 120 metrów a i ak ciągle siedzimy na jednej kanapie:) razem z psami - rzecz jasna

    OdpowiedzUsuń
  5. no, proszę, jaki zbieg okoliczności:) dzisiaj, a raczej wczoraj wieczorem Kuba potrzebował bliskości, a że spi na materacu, bo swoje łózko rozwalił z wściekłości, to ja poległam obok niego na podłodze i wierz mi, również miałam obolały kark i inne części ciała:)czasami tak trzeba, samo sie ułozy:)
    po zmianie metrazy u mnie uwazam, że mam a) za dużo rzeczy, b) za duzo miejsca do sprzątania:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyzwyczaicie sie biegusiem. Do dobrego człowiek przyzwyczaja sie łatwo. Poza tym każda z was zacznie doceniać fakt, ze może sie odizolować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Athiina, a co ja mam z tą Lady robić? :)

    OdpowiedzUsuń