środa, 30 czerwca 2010

Awaria samolotu

Jakis czas temu namietnie czytalam smieszne teksty na ciapek.pl. Ostatnio trafilam na ten:

Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza nt. problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem.

Nikt nigdy nie twierdził, ze załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru.

P = problem zgłoszony przez pilota
O = odpowiedź mechaników

P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewa wewnętrzna opona podwozia głównego.

P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

P: Coś się obluzowało w kokpicie.
O: Coś umocowano w kokpicie.

P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono żywe.

P: Autopilot w trybie `utrzymaj wysokość` obniża lot 200 stop/minutę.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
O: Ślady zatarto.

P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

P: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dzwigni przepustnic.
O: Właśnie po to są.

P: Uklad IFF nie działa.
O: Uklad IFF zawsze nie działa kiedy jest wyłączony.

P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.

P: Brak silnika nr 3.
O: Po krótkich poszukiwaniach, silnik znaleziono na prawym skrzydle.

P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.

P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówił.

P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

Tymczasem jutro juz beda wykladziny. Zniknie bajzel i zacznie byc naprawde domowo.

10 komentarzy:

  1. dzięki athina! :))))))
    uśmiałam sięjak norka i nawet rozbawiłam osobistego:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tuv, to polecam tego ciapka, jest tam tego sporo. Wielokrotnie strona poprawila mi humor;)

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest początek mojego ulubionego wątku, chyba jedynego czytanego od dechy do dechy, polecam - tylko nie w pracy;)
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,384,3164722,0,Z_zycia_pilotow_.html

    OdpowiedzUsuń
  4. miss, no nie? Oderwac sie nie sposob:D:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miss, a ty czyja? Bo przecie nie zza Buga. Skad mi przylazla, a? :)))))) Niech sie czuje jak w domu, a co:) Ale niech powie, skad przylazla, a?:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. o! dostałam te teksty w mailu:) usmiałam sie po pachy

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne! włączam do ulubionych:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre, znam, ale za każdym razem się uśmieję. O grzybach też dobre :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. to dygam:)
    przylazła od Stardust, albo Beaty - nie pamiętam, niedawno całe archiwum nocą przeczytała, trzyma kciuki za osiedlenie pomyślne na wyspie i macha ze Szkocji:)
    też mam akurat przeprowadzki i remonta, więc się utożsamiam;)
    jak chce wypić kawę kiedyś to zapraszam - ostatni link u Beaty:)

    OdpowiedzUsuń