poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Dumnie.

...Nigdy nie jest za późno. Wesołych ostatnich godzin świątecznych;)

Jestem po pierwszej nocce i zadowolona. Czas leci jak szalony, menadżer jest kochany, nie babram sie w mięsie, tylko naklejam kółka na opakowania o treści "only £ 5" lub "only £4".
Ma to już być moje stałe miejsce.

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie odczuwam żadnych skutków nieprzespanej nocy, ale nie jest źle.

Wróciwszy zastałam Miśkę słodko śpiącą. Poruszałam myszką od komputera, żeby zobaczyć, co tam moje dziecko oglądało. Patrzę, otwarta strona Youtube i wpis Miśki: ZEBRASKLASOM (Zebra z klasą)... jak na ze słuchu, to i tak nieźle. Po południu ćwiczyłyśmy właśnie pisanie ze słuchu pomijając wyrazy z ą,ć, dź, ń... Jestem pod wrażeniem. Obsługi komputera tez nauczyła sie sama. Ja sobie zdaje sprawę, że wszystkie dzieciaki chwytają takie rzeczy w lot, ale pękam z dumy.:))

6 komentarzy:

  1. YUHU!!! mozna powiedziec...awansowalas;)
    Wesolych Swiat bo ja jakas spozniona w tym roku :-/ Caluje Was mocno !

    OdpowiedzUsuń
  2. już po świętach - ale i tak WSZYSTKIEGO DOBREGO:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że czas Ci szybko leci i że robota w miarę lekka.
    Dzisiejsza dzieciarnia szybko prześciga nas w obsłudze komputerów. Oby tylko nie siedziała przy kompie zbyt długo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Komputerowe pokolenie, one sie teraz z tym rodza te Miski:))) Najlepszego:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajebiście fajnie!
    Bardzo się cieszę!
    (któreś dziecko znajomych szukało: diskawerysajens ;-)

    OdpowiedzUsuń