wtorek, 2 marca 2010

Picasa i cztery śniadania.

Polska czcionka wlazła gładko i od tego czasu pizgam sobie nasze esy floresy z bananem na misce.
Za dobrze jednak też nie może być, nie? Nie wiem jakim cudem Sze i drDu przestali być widoczni na mojej liście blogów. Nie twierdzę, że nie nakombinowałam, bo umiem, ale czy ktoś może mi logicznie wytłumaczyć fakt, że edytujac gadżet mam ich na liście, a na stronie bloga nie? Aktualizowałam, zapisywałam i pipa. Dostali czapki niewitki. Wstawiłam nowy gadżet. Nie go kijem, to go pałą.

Dziś drugi dzień wolnego w tym tygodniu. Nic się nie zmieniło po mojej interwencji w agencji. Wczoraj wysłałam swoje drugie CV w Anglii. Nawet się odezwali i podziękowali. Akcja - dajcie robotę trwa. Jako firma zareklamowałam się na razie w dziesięciu agencjach nieruchomości, a lista jest jeszcze długa. Jak rany, kocham Internet!

Szał pał z e-szlugami trwa na dobre i nabiera rozpędu. Kolega zakomunikował mi wczoraj, że od jutra nie pali. Zadzwonił dziś po jedenastej z dobrą nowiną, że jeszcze nie wziął do pyska, nie ciągnie go, ma plaster i e-fajkę.
- A o której wstałeś? Pół godziny temu? - zapytałam mrużąc oko.
- Nie, po siódmej. Wypiłem już 65 herbat i zjadłem cztery śniadania, huehuehue!
- Lepiej od razu zapisz się do dietetyka - parsknęłam.
Uważam, że szybciej ja bym rzuciła fajki niż ten facet, ale kciuki trzymam i na duchu podnosić będę.

Picasa ściągnęłam, dwie godziny się bawiłam. Niezły program. A oto efekty.









Moje dwa ukochane cuda.

17 komentarzy:

  1. Julka to cała Ty :-)
    A Dudek... no wiadomo-cała ja!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaaa! hahahahah! Sze, poplułam się i posmarkałam:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. :)))))
    ooooo mój kuba też uwielbia siedzenei w dupą we wodzie.Tylko mój w umywalce łazienkowej:))))

    A JULKA ?
    śliiiiiiczna;)
    i bałaganiara dokładnei jak moja Młoda;>>>>

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ja widzę Sze na Twojej stronie i dr Du tez
    Miśka bossska, drugiego obrazka w moim kompie nie widać

    OdpowiedzUsuń
  5. Tuv, on we wodzie nie, ale o wodę tak prosi.
    nasze dzieci mają ważniejsze sprawy na głowach niż jakieś porządki, pfffff!

    Too-tiki, bo dodałam gadżet. Zoba, że wiszą nad listą;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dudek to brat Moryca :-))))
    I ten zawadiacki wyraz mordy :-)))))

    Wypisz wymaluj - Morynio.

    Julka urosła, ładna cholera :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiesiła mnie nad listą! Przynajmniej w dobrym towarzystwie. ;)
    Jula śliczna, na widok kota zacząłem się drapać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Julka cudna, Dudek przystojniak, długaśne futro ma:) Athi, masz POJEDYNCZY kran w kuchni?? W ANGLII???;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boze jak ta Miska urosla!!! Sliczna dziewczynka :)) Kotem sie nie zachwycam, chociaz na zdjeciach to niegrozne som;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasik28 - ja też mam pojedyńczy kran w Anglii :-))))

    I to nie tylko w kuchni. W łazienkach też :-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. no no, niczego sobie te cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Daisy, on ma taki cholernie poważny wyraz pyszczka. Jakby nie wiem jaki leciwy był, a to gówniarz jeszcze. I nie czai sie na nogi, żeby ugryźć. Jedyne co, to namiętnie ściga sie po schodach. Ogladałaś "Kot Simona", to pewnie widziałaś ten odcinek, jak kot rozciagał się na kanapie, żeby Simon nie miał gdzie usiąść? szłam niedawno bardzo rano ze śniadaniem dla Miśki, ten mnie przescignął, ułożył sie na ostatnim schodku na boku. Ja automatycznie przytuliłam się do poręczy, żeby go obejść, to ten myk łapy wyciągnął zadnie i przednie, żebym nie miała miejsca! Kochany łobuz.:))) A Miśka? No wiadomo...cała ja:))))

    Du, teraz wiedziecie prym:))))

    Kasik, ale w łazience mam podwójny, żeby nie było, że ściemniam, iż wyjechałam, hehehe;))))

    Stardus, no urosła, angielska pasza jej służy;))) Koty nie som groźne, zapamietaj to sobie!:)))))

    Daisy, w łazienkach też masz? Masz więcej niż jedna łazienkę? Ożesz Ty! A może to już nie Anglia????:))))

    Izabello, jaki pan taki kram;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam więcej niż jedną łazienkę, niestety :-)))

    Jedną z wanną i kiblem. Drugą z prysznicem i kiblem i trzecią z umywalką i kiblem, czyli tak zwany sraczyk :-)))

    Rozpasanie i szał ciał. Ale za to w nocy po schodach na siku nie popinkalam w te i wewte :-))))

    W dwóch mam osobne krany nad umywalką, w jednej pojedyńczy i przy przy wannie pojedyńczy.

    Jakiś nowoczesny dom mi się trafił :-)


    A Dudek to naprawdę brat Moryca. Moryc też z charakteru taki jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Julcia sliczna,to nie podlega dyskusji ;)))
    Tylko czemu usmiech polgebkiem ;) niech pokaze braki w uzebieniu ;)))
    Co do kocura to sie nie wypowiadam ;) gustuje w innych czworonogach ;) powiem tylko,ze przypomina mi kota ze Shreka :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Spoko wodza, ręka na pulsie. Żyją obie i jadły dziś zupę owocową.
    Znaczy morsko-owocową ;-)

    OdpowiedzUsuń