poniedziałek, 11 stycznia 2010

To juz????????

Ja i moje planowanie, kon by sie usmial, ale przyznam sie, ze to planowalam na okolo lata. I niech mnie nikt nie pyta dlaczego. Nie mam na to zadnego logicznego wytlumaczenia. Ot, tak sobie pomyslalam, ze to sie wtedy zacznie.
A zaczelo sie wczoraj... Misce chwieje sie lewa dolna jedynka.
Najpierw byla panika, ale zaraz pospieszylam z wyjasnieniami. Panek mi pomogl, jednak dziecko najbardziej cieszy sie z tego, ze jak polozy zeba pod poduszke, to przyjdzie Wrozka Zebuszka i w jego miejsce polozy pieniadze na slodyczko.
- Polozy albo pieniadze, albo cos slodkiego. Co bys wolala? - zapytal Panek mruzac oko.
- Pieniadze - odpowiedziala wazna.
- Madra z ciebie dziewczynka - Przybili sobie piatke.

Dzizas, to juz! Dopiero co stalam przy inkubatorze. Dopiero co nie moglam sie doczekac, kiedy dam jej cos do jedzenia oprocz mleka. Dopiero co stawiala pierwsze kroki. Kurwa, trza sie juz psychicznie nastawic na pierwsza miesiaczke, bo to pewnie tez zleci, jak z obojetnie czego tam strzelil.

18 komentarzy:

  1. Ano:))) A przy inkubatorze se jeszcze mozesz postac, jakby Ci bardzo teskno bylo, tyle ze to juz bedzie raczej bardzo przypadkowy inkubator:)))) Miska madra dziewczynka, dobrze, ze jeszcze nie strzelilam ile;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, cudnie wyglądają szczerbate młode damy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stardust, szesc lat, matko kochana, szesc. Wtedy Sze do mnie wydzwaniala, a jakby to bylo wczoraj.:)))

    sze:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. ..i pierwsze rozczarowanie miłosne! ;)
    wzruszyłam się, też dopiero co stałam przy inkubatorze, a teraz taki samodzielny i niezależny prawie dwulatek, jezu!

    OdpowiedzUsuń
  5. ds, dobrze to ujelas...To jest wzruszajace:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. ojezu! ja juz babcia dwulatka jestem a caly czas zastnawiam sie co tu robi ta wysoka baba, matka Toto? Przeciez dopiero co byla w inkubatorze?!

    OdpowiedzUsuń
  7. No, a ja dopiero co rozpaczałam, że zapewne nigdy, przenigdy nie będę mamą... a tu proszę, 9 miechów za chwilkę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja ma 16- to co na zostanie babcią mam się juz szykować???

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny, czas leci tak, ze brak mi tchu. Nie widzialam tego, gdy bylam sama. Spodnie za male, spodnie za duze. Na tej zasadzie. A teraz? Spodnie za male, buty za male, rok leci, dziecko rosnie i tyle. Ostatnio przyjrzalam sie sobie w lustrze, jakies zmarszczki, jakies bruzdy na czole od myslenia. czy ja, kurwa, mam 37 lat? Czy ja w ogole, to ja?
    Malo tego, mam takie momenty, kiedy, gdy moje dziecko zwraca sie do mnie per mamo otrzasam sie jak z dlugiego snu, ze to jednak jawa. Ze ja zyje dla niej i mechanicznie robie tyle rzeczy! Robie to, co robili moi rodzice, a kiedys dla mnie bylo to takie abstrakcyjne. Takie z innej planety. czasem nawet to slowo mama odbija sie echem po calym domu i trafia do mnie, jak przez chwile cos obcego. Musze sie nad tym zastanowic. Ale zawsze mam motyle w brzuchu. Zawsze jestem dumna z tej mamy.
    Izabello, jednakowoz boje sie babci, ale podobno to glebsze i lepsze doswiadczenie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Taaaa...ja mierze czas na dyktanda,wypracowania,sprawdziany,nowe buty,kurtki...i tez lapie sie na tym,ze mamy np.kolejna pore roku,ktora i mnie nie oszczedza i dodaje nowych zmarszczek ;)))
    Co do zebòw to moja Miska ma juz 3 nowe !! a szesc lat skonczy dopiero w kwietniu...Ale szczerbate dziewczynki wygladaja slodziutko ;))
    buziaki posylam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. No właśnie chciałem napisać, że niedługo Wróżka Tamponiuszka będzie przylatać regularnie, ale sama zboczyłaś na temat. ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. no tak ;-)) czas dostał jakiegoś przyspieszającego dopalacza;-))

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak to już jest. A co ja mam powiedzieć ?? Przeciez wczoraj przywiozłam synka ze szpitala w beciku a teraz jakiś wielki, stary facet mówi do mnie mamo a mała dziewczynka, krzyczy za mną babcia:)) Czas to jednak zapierdala niesamowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślesz mi tego adresa emalią, czy nie?!
    Masz czas do wtorku wczesnym rankiem, bo o 9 na samolot wychodzę.
    Streszczaj się, bo pocztowki nie będzie!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja czekan na nowa notkę - zamarzam prosz mnie nią rozgrzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. białe ścierwo zasypało?

    OdpowiedzUsuń
  17. a no pewnie ze czas leci... jednym zemby wypadaja, nastepnych dzieci no dziadkow robia ...
    ale sa momenty w ktorych ponboczek czas zatrzymuje .:|

    OdpowiedzUsuń
  18. nooo,przeginasz kulezanka z tym milczkiem ;>

    OdpowiedzUsuń