sobota, 26 grudnia 2009

Dwie Agnieszki.

"Kiedy powiem sobie dosc
A ja wiem, ze to juz niedlugo"
...
"Odejde cicho, bo tak chce
Ja wiem, ze bede wtedy sama,
Nikt nawet nie obejrzy sie
Ja wiem, ze bedzie wtedy cicho"

Zajrzaly mi w dusze dwie Agnieszki.
Ta spiewajaca wydarla z piersi slowa, ktorych nie umialam wykrzyczec.
Ta moja upomniala sie o milosc, pamiec, cos, czego nazwac nie umiem.
Lampion, zrobiony przez Julke, spadl mi pod nogi. Sam.
Nastepnego dnia rozprysl sie przede mna talerz. Sam.
- Jesli tu jestes, daj mi znak.- Nic.
- Kocham cie.- Nic.
- Tesknie za toba. Nic.
A jednak ja czuje i w glowie mam refren:
"Czy warto bylo szalec tak, przez cale zycie
Czy warto bylo spalac sie, jak ja
Czy warto bylo kochac tak, az do bolu
Czy moge odejsc sobie juz"
Chylinska mnie normalnie rozmagnetyzowala. Leze jak scierka i slucham oraz kurwa nie wiem, ktora Agnieszka do mnie spiewa. Kryste!

2 komentarze:

  1. czy to nie wszystko jedno?
    Luz, zen Athi:*

    Spóźnione ale serdeczne świąteczne:*

    OdpowiedzUsuń