piątek, 13 listopada 2009

Kilka zdjęć z naszego życia.

Misia w swoim kąciku. Kąciku? Cały pokój wypełniony jest jej rzeczami.



Oto nasz przyjaciel Duduś Leonard. Przeboski kot, mądry i dobry.



No to jeszcze raz...



I jeszcze...


Oto szkoła mojego dziecka. Panie bardzo Miśkę chwalą, że się stara i szybko uczy.


No to co? Kochane ciocie i wujkowie, do następnego, nie?

19 komentarzy:

  1. Kot przesłodki! Miśka super. A Ty jesteś dzielna baba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaaaaaaaaaa! Klon Moryca :-)))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudak :-)

    Kierowcy w Anglii to mają luz, nie? Pasażer powozi.
    Od samego patrzenia mnie boli :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szeh, jak kiedyś powiedziałam Dochtorowi, że Moryc wygląda jak rasowy KELNER, to mnie zabił wzrokiem ! "Kelner ??? Wygląda jak mason na posiedzeniu loży" - taka była riposta :-))))

    Dudek kolejny z masonerii :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. ... albo jak pingwin... jak zakonnica...

    OdpowiedzUsuń
  6. >>>>szer ten lewostronny ruch zrobili extra dla Linkshänderow......
    W szwajcari te Autobusy i dostawcze Tiry tesz mialy kierownice po innej stronie, aby kierowca mogl akurat kolo skaly , lub patrzec kiedy prawe kolo sie w przepasc poslizgnie ..

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja się całkowicie z Dochtorem zgadzam.
    Kelner!! Pffffff!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ukochaj Miske:)) A ten lewostronny ruch to faktycznie jakis mankutowaty jest, bo czy czlowiek chce czy nie to musi lewa reke do roboty przystosowac.
    Dudek faktycznie mocno Morycowaty jest:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Lorenza, my wszystkie jestesmy dzielne, tylko czasem wyzwań brak;)

    Sze, Daisy, te koty to... Nie, nie tak. Bez tych kurwa kotów byłoby strasznie! Naszych masonów. A co... Foch.
    diesel, lewostronnie jezdzi sie bosko, bez zadnych problemow. Lewa reka stworzona jest do macania gałki od biegów, buahahaha;)

    Stardust, przez ten lewostronny nauczyłam się robić nieprawdopodobne rzeczy lewą ręką;))))

    Całusy da cioć i wujków.

    OdpowiedzUsuń
  10. Athi, byłoby niewyobrażalnie strasznie! Ja Morycowi wybaczam jak poluje na moje nogi i wbija mi pazury w łydki, albo jak mnie gryzie w głowę i szarpie za włosy a ja się tylko przytulic chciałam, tak ???

    Dzisiaj dostał PIERDOLCA i latał po schodach w te i nazad - a jak chciałam pogłaskać to mnie użarł :-)

    Kochana kocina moja :-))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ślicznotka! A jak będzie po angielsku spikać... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. same pięknoty na tych zdjeciach

    OdpowiedzUsuń
  13. Miśka i Dudek hyhyhy no świetne to zdjecie:)))))))))))
    Dzielne dziewuchy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. :)
    A teczka większa od Mjiśki!

    OdpowiedzUsuń
  15. I te cieniutkie nożyny w komplecie z olbrzymią teczką ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe czego sie lewa reka tak nauczyla ?? :o

    OdpowiedzUsuń
  17. same pięknoty!!!
    w rajsztopach i szkarpetulcach;-)))

    OdpowiedzUsuń