czwartek, 23 lipca 2009

Armagedon!

Miałam pójść spać, właśnie myłam szklankę, gdy odezwała sie Przedziwna.
- Mieliśmy dziś w Legnicy polski Orlean - napisała.
Wszystko zaczęło się o godzinie 18.40 i trwało 20 minut. Przeczytajcie tutaj.

Nie ma już parku, jest zdewastowany. Kurwa, mój ukochany, cudny PARK! Moje dzieciństwo, młodość!

- Boję się rana, boję się wyjść na ulice miasta - dodała smutno moja przyjaciółka.

Nie wiem co mam powiedzieć poza, kurwajapierdole!

Ostatnie zdjęcia Miski z parku.



I mam po spaniu, dopiero jutro dowiem się, czy moi są cali i zdrowi.

17 komentarzy:

  1. Widziałam to w telewizorze i myślałam o Tobie. Ciężko jest być daleko w takich przypadkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. też pomyślałam o tobie od razu.
    Legnicę pamiętam ledwo,ledwo ale pamiętam.
    Wzdech.

    OdpowiedzUsuń
  3. obejrzałam ten reportaż i jedyne co się ciśnie na usta to niecenzuralne dość jest. Także powstrzymam się.
    Trzymam kciuki za znalezienie roboty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sze, kurewsko ciężko. Napisałam do siostry, jeszcze nie odpisała.

    Tuv, to piękne miasto jeszcze wczoraj było. Parku nie mogę przeżyc!

    Izabello, nie dziękuję;)

    Natomiast dziękuję Wam za pamięć:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie złapałam przyjaciółkę na gg. Nie miała czasu, jest naczelną portalu miejskiego. Na moje pytanie, jak wygląda miasto, odpowiedziała - masakrycznie.

    Idę do miasta. Serce mam w strzępach.

    OdpowiedzUsuń
  6. a u Twoich wszyscy cali, mam nadzieje?

    w ciagu jednej chwili swiat do gory nogami..;-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspolczuje, zebys tylko jak najszybciej dostala jakies wiadomosci z domu. Przyroda jest piekna ale jednoczesnie bardzo niebezpieczna.

    OdpowiedzUsuń
  8. nadrobiłam zaległości i rzucam się do komentarzy, bo nie chcę być znoewu usunięta :-)

    ja TEŻ się boję dentysty, i to jak! tyle, że jak już pójdę, to zazwyczaj znieczulenia nie potrzebuję

    no i już nie jesteś nawet w Polsce, to ci nowina!

    czekam na wieści o pracy

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak mi przykro...
    Miejmy tylko nadzieję, że tak jak i NO Legnica się nie podda i będzie próbować podnieść...

    OdpowiedzUsuń
  10. Athi--> Napisz czy masz jakies wiadomosci z domu? kurde zagladam i zagladam a tu nic. Do Nowego Orleanu to nawet nie ma co porownywac, na szczescie. Obejrzalam te zdjecia i filmiki dlatego tak pisze, lepiej nie krakac.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za troskę:-) W domu u rodziców długo nie było prądu, ale nikt nie ucierpiał. U siostry na szczęscie też wszystko ok.
    Tatuś tylko rzekli:
    - ten w dupę jebany armagedon zalał mi węgiel i drzewo w piwnicy.
    Czyli w sumie jest ok. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko a ja cały dzień bez netu byłam bo mi router padł!

    Przykro mi :-((((

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczescie, nie moglam zajrzec przez 2 godziny i o malo pypcia nie dostalam caly czas myslac o Tobie. To mozesz spac spokojnie:))) A Tatus niech se wegiel wysusza, tyle to mozna przezyc:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Stardust, jeszcze raz dzięki za troskę. Mam nadzieję, że wszystkie wiecie, jakie to jest miłe:))))))))

    OdpowiedzUsuń