wtorek, 30 czerwca 2009

Miś Puchatek - cham, pijus i alfonsiura.

Moje dziecko, zaśpiewało mi dziś nowo poznaną piosenkę. Jest ona stara jak ja, tylko bohater się zmienił.

„Miś Puchatek to jest cham
Miał pół litra wypił sam
Teraz sobie smacznie śpi
Goła baba mu się śni.”


Zadziwiające, jak szybko się tego nauczyła. Raptem chwilę jej nie było w domu. Oczywiście wyraziłam swoje niezadowolenie słowami:

- Jaka głupia piosenka. Misie nie śnią o gołych babach, tylko o miodzie, jak wypiją jego pół litra. – Miśka zapatrzyła się we mnie, znaczy analizowała moje słowa. Poszła do pokoju, potem usiadła na kibelku i zaczęła tak:
- Miś Puchatek to jest cham,
Miał pół litra miodu wypił sam…

Tu jej nie pasowało z rymem. Aha, ale znaczy, że samo pół litra musiało być dla niej enigmatyczne i zaskoczyła, iż musi jednak być pół litra czegoś. Zaczęła od nowa, znów zacinając się w tym samym miejscu. Wkroczyłam:

Miś Puchatek to jest PAN
Miał on miodu wypił sam
Teraz sobie smacznie śpi
Bo ten miodek mu się śni.


- A goła baba?! – Stara nie kituj, nie?
- Kiedy widziałaś w bajce o Misiu Puchatku gołą babę?
- Nie widziałam, nigdy!
- No to Puchatek nie może śnić o gołej babie, bo też jej nigdy nie widział, nie?
- No tak.

Tak jej namieszałam w głowie, że już nic nie nuci. Poza tym Kacper wrócił z przedszkola z prezentami, bo ma urodziny i goła baba z pół litrem poszła w zapomnienie.

…Ale nie w moim przypadku. „Miś Koralgol to jest cham…” Ratunku, jestem załatwiona na resztę dnia!

21 komentarzy:

  1. Moj Mlody mial podobna akcje tylko piosenka byla z innej bajki....Tez ja wszyscy znamy bo o krasnoludkach....
    "My jestesmy krasnoludki, hej siup kurwamac itd..."
    :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. No to moze jakis repertuar zbierzemy i sasiadowi bedziem spiewac cala 7 :D
    Pakistanczyk to jest cham....
    pyszczy wszedzie bo to dran
    ciagle ryja swego drze
    chyba w morde dostac chce ;P
    Pakuj sie babo bo juz niedlugo posiedze w palarni :D:*

    OdpowiedzUsuń
  3. W pierwszej chwili tak. Oczy ku niebu wzniosłam i zachichotałam, jak poszła do siebie. Szybko też zaczęłam obmyślać, jak to przeinaczyć i jej w głowie namieszać.
    Trudniej mi było się opanować, jak tak kombinowała na kiblu:)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. a u nas w okolicy Gwiazdki:
    renifery to frajery, ciągną Mikołaja,
    a Mikołaj juz pijany trzyma je za jaja....

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie się śpiewało "miś Kolargol wielki cham". A ja mam dziś focha, więc wyłączyłam telefon i doplatam warkoczyki ze sztucznych kłaków. To a propos tych łysych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. a jeszcze mi sie taka piosenka przypomniala:
    "Ech, jak przyjemnie kolysac sie wsrod fal, gdy chlupce w dupce woda i slychac klekot jaj!:
    Hehehehe ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mówiąc o tfurczości radosnej pt:

    Wąską ścieżką przez ogródek
    Zapierdala krasnoludek
    Dokąd idziesz mój malutki ?
    Idę do swej prostytutki.

    Jak rany. Nie wiem czy wiedziałyśmy co to prostytutka jest :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaaaa hahahahahahahahahah :)
    daisy, ja to znam, ja to znam!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tu tworczo i naukowo, musze sie nauczyc poki co, albo i nie, bo komu ja to zaspiewam?:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Daisy --- ja to znałam bardziej pijacko:)
    - Czego szukasz mój malutki ?
    Wódki szukam,kurwa,Wóoooodki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jakaś chyba niedorobiona jestem, żadnej nie znam:( Dzięki za lekcję poglądową. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tuv, ja tez znam Twoją wersję, ale Daisy mi się (nie)podoba mi się pod innym kątem:)))))

    Kicia, spoko loko, już znasz;)

    Stardust, to są wspomnienia, tego lepiej już nie śpeiwać;)

    Idzie komar po drabinie
    Dokąd idziesz skurwysynie?
    Ide zjebać muchę końską
    Bo ochotę mam pierońską!

    Fuj! Ale pamiętam i co na to poradzę?:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mona Vu, u nas śpiewało się to tak...: "Ach, jak przyjemnie, cegłówką dostać w łeb, gdy szumi szumi w głowie, a z nosa leci krew." Dolnośląskie klimaty:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. A... w Himalajach slon powiesil sie na trabie....
    i jajami drzewa rabie :D:D
    O!

    OdpowiedzUsuń
  15. tja,
    a hymn gruźlików?:)
    plujmy z płuca prawego bo nei mamy lewego:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miś Puchatek to jest Pan
    wypił miodu pełen dzban
    teraz sobie smacznie spi
    o Prosiaczku sobie śni :-))

    Na tapczanie siedzi miś
    mis nam łapkę poda dzis.
    Coooo?? nie poda? smutna mina
    w morde misia skurwysyna ;-))

    ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
  17. ooojeeejejjjj, ale brzydko napisalam, przepraszam Państwa
    i dzień dobry ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzię dobry:))) Rozgrzeszam Cię, córo:)))

    OdpowiedzUsuń