czwartek, 11 czerwca 2009

Błyskawiczny kurs fryzjerski.

- Jak chcesz te pasemka, to już się zbieraj, bo po obiedzie pewnie będę miała lenia. – Ponagliłam kuzynkę skoro świt, o dziesiątej.

Obie miałyśmy gigantyczny odrost, ale ja niestety jestem szewcem, który bez butów chodzi. Nie ma mi kto zrobić.
Rozrobiłam Joannę do pasemek, wyszło tego sporo. Za sporo, jak na kuzynki liche włosy.
- To może dam ci krótką lekcję i zrobisz też mi, co? – Zapytałam niepewnie.
- Mogę spróbować.

Szybko pozawijałam jej włosy w aluminiową folię i paląc papierosa objaśniłam, jak rozmieszczać pasemka, aby na sucho było git. Pomyślałam, że dobrze byłoby pokazać jej technikę samego oddzielania włosów na modelu, ale na kim?
- Miśka! – Przywołałam dziecko – chodź, zrobię ci jedno pasemko. – Przybiegła w podskokach i wskoczyła na krzesło.
- Bierzesz pasmo, nie za grube, szpic przeplatasz między. Oddzielone pasma trzymasz, resztę puszczasz wolno. Spróbuj. Ej, oddzieliłaś i znów złapałaś wszystko. – Spojrzałam na nią.
- Jak wszystko?
- To gdzie masz pasemka? Ja nie widzę w twojej ręce trzech wąsów, tylko wodospad.
- Jak to się stało?
- Łap od góry tylko oddzielone. – Udało się. Miśka pobiegła dalej ze sreberkiem na głowie.

Przez chwilę miałam obawy. A jak narobi mi kleksów, to co ja pocznę? Na Marlin Monroe się zrobię? Kryste. Do tego ruskie perfumy, czerwona szminka na zębach i w Anglii by było priwiet, a nie heloł. Nie obrażając naszych sąsiadów, ale ja takie Rosjanki pamiętam z Legnicy.

Olałam obawy, dokładnie objaśniłam kuzynce technikę nakładania farby u nasady i siadłam na krześle. Raz kozie śmierć, przecież nie może być gorzej, niż jest.
Siedziałam jak trusia, nie dokazywałam, nie pouczałam, nie zerkałam w lusterko, żeby jej nie stresować.
- A co ty masz za fajki? – Zapytałam biorąc do ręki żółte pudełko.
- Ruskie spod lady za pięć zeta. – Odpowiedziała skupiona nad moją głową.
Przeczytałam ostrzeżenie, „Palenie zagraża waszemu zdrowiu”.
- Też mają takie hasła. – Powiedziałam przed siebie. Przypomniało mi się nasze krótkie „Palenie zabija”.
- Kurienie ubijajet!(Ubiwajet, poprawila Sze) – Zaśmiałam się.
- Kak sabaku – Zawyłyśmy obie. Kryste, kurienie ubiwajet kak sabaku, buahahaha!

Moment suszenia ufarbowanego kudła trwał całe wieki. Obie niecierpliwie czekałyśmy na efekt na mojej głowie, bo na jej było cacy.

Jestem bardzo mile zaskoczona. Ciut za cienkie i pół centymetra od skóry, wizja plam zrobiła swoje, ale spisała się naprawdę na medal. Pojętna uczennica, czacha się należy. Nie będzie perfum i szminki na zębach.

Miśka nie daje sobie związać teraz włosów, bo nie będzie nic widać. Uwielbiam ją za to, że jest taką typową dziewczynką, nie jak ja, spodnie, trampki i kij w ręce.

19 komentarzy:

  1. No prosze to ja z moimi kudlami poczekam do Twego przyjazdu :D
    Tylko jedno mnei zastanawia :-/ Jak sobie poradzisz z takim pieprzonym buszem, jaki jest u mnei na glowie :D
    Zreszta czas pokaze :D:*

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie ytrza by było prostownica rozprostować i spokojnie mozna pasemka polozyc;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma problemu, jesli chcesz siedzie c jakies 4-5 godzin nad samym prostowaniem -jestem za tak :D:*
    Najwyzej sie dzieciaki do wanny wlozy na ten czas:D:*

    OdpowiedzUsuń
  4. A idź Ty przesadna kobieto...5 godzin, pffff:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie samej tyle czasu schodzi na prostowanie tych cholernych kudlow!!! Czlek sie nameczy i wyjdzie na zewnatrz, gdzie wilgotno i od razu zamiast prosciakow- pieprzone loki :(
    Bedziesz miala mozliwosc sama sie przekonac :P:*
    Zeby tylko pozniej nie bylo-A nie mowilam :P:):*

    OdpowiedzUsuń
  6. Athina, poka pasemka, tak ???
    Blog zahasłowany to nawet nie musisz cycków zamazywać jakby w kadr weszły !

    :-))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Daisy ales Ty nieokrzesana, ale w sumie masz racje :D
    Athi no pokaz sie do urwy nedzy :D:*
    Zreszta ja i tak Cie zobacze juz niedlugo :]:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Daisy, bardziej owej pamietliwości spodziewałam sie od Stardusta... Sie pokażę, niech kudła zaczeszę w ząbek:))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cyc spadł, da sie z daru wyciachać;>

    OdpowiedzUsuń
  10. NN mam Ci wybić ząb za narzekanie na Twoje pióra?

    Kryyyste.
    Poka pasemki. Ja bym się jednak strasznie bała.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sze wole jak mnei opitolisz na lyso:D
    Ten kto nie ma takich kudlow, nie wie co przezywam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie to zdjęcie???? Wszyscy czekamy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. wes - mam to samo:) jednak mnei fryzjerka powiedziala że przy takic hkudłach kręconych to pasemka mogę nei wygladać za dobrze;>

    OdpowiedzUsuń
  14. tuv ja wiem o tym, ale chce miec i juz:D
    Athi sie oczywiscie upiera ze prostowanie takich kudlow jak moje nie zajmie duzo czasu.
    Jeszcze tylko miesiac i osobiscie uslysze jak klnie :D:*

    OdpowiedzUsuń
  15. West, ja nieokrzesana ??? Jaaaaaa ????

    A kto se cycki zamazywał na blogu, duch święty ????


    :-))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Daisy, nie chciałam zgarszać ludzi, buahahahhahahahaha!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lazy z cycami to Athi przegiela, ja tego nie rozumiem:)
    Sze teraz to Ty mnie calego uzebienia pozbawisz, bo wlosow juz nie ma :D
    Proste sa kurwa normalnie bosko proste :D

    OdpowiedzUsuń