piątek, 22 maja 2009

Sem sa wratila;)))

Ostatnie dwa tygodnie były wyjątkowo ciężkie, ale od początku.
Klaptop spisany jest na straty i jebał go pies. Jednak został ogromny problem, mianowicie goniący mnie termin pracy. Odpaliłam maszynę do pisania, ale przecież pierdolca idzie dostać, gdy walnie się jakąś literówkę. Po jednym akapicie dałam sobie z tym spokój.
- Weź mój komputer, nie jest mi teraz potrzebny – zaproponowała kuzynka.
Uradowana zapakowałam kolosalny monitor, pudło oraz resztę akcesoriów do samochodu i pojechałam podłączać sprzęt. Pozostał problem modemu bezprzewodowego z szerokim i płaskim wejściem, wyłącznie do laptopów. „E tam, pomyślę o tym jutro”, przypomniała mi się Skarlett O’Hara.
Na dzień dobry okazało się, że nie działa myszka, mojej, z wejsciem usb komputer również nie widział. Wraz z sąsiadem wgraliśmy odpowiednie sterowniki i mysz się poruszyła, ale tylko w górę oraz w dół. Porty usb dalej były nieczynne. Z pianą na pysku zadzwoniłam do byłego męża kuzynki z prośbą o pomoc. Zabrał pudło do siebie. Dowiedziałam się, że myszka jest popsuta, a wtyczki usb nie będą działać, bo sterowników nie ma i w ogóle słuchając monologu informatyka na megawkurwie, docierało do mniej więcej to:
- jdsgb v hjn jghl ffgjkhhfkghj; jf;j ;dgjdh;dv.
Ja pierdolę, jeżeli nie mam dostępu do internetu, to po kiego grzyba mam coś w ogóle pisać, skoro nawet na Pen Drive sobie tego nie skopiuję? Witki mnie opadli. Olałam zatem wtyczki i skupiłam się na akcji podłączenia pudła do internetu. Były mąż kuzynki, Waldi sprawdził na Allegro, że istnieją tak zwane przejściówki do modemu mojego typu. Pięć dych by mnie to kosztowało.
Tylko ja tych pieniędzy nie miałam, ciągle czekałam na zwrot podatku. Niespodziewanie odwiedziła mnie Przedziwna, położyła pięć dych na stole ze słowami:
- Kup to, żebyś miała łączność ze światem.
Ponieważ gonił mnie czas pomyślałam, że jeśli internetowy megadomhandlowy ma coś takiego, to renomowane sklepy również. Okazało się, że chwała mi za ten pomyślunek. Nie mają, bo nie sprowadzają, gdyż owe przejściówki są do bani i albo nie działają wcale, albo działają kilka dni i idą się jebać. Cyce mnie opadli. Za stara jestem na inwestycje w kota w worku.
Miałam możliwość kupienia w Erze modemu pod wtyczkę usb, wczoraj przyszedł przelew podatku, ale co mi po nim, skoro owych pięć sztuk w pudle nie mają funkcjona?
Byłam dziś już tak skołowana, że przestałam myśleć. Miałam po prostu wszystkiego dość. Chciałam odpocząć, zrezygnować na chwilę z tej walki i się wyciszyć. Olać to, jak nie ma, to nie ma i jutro o tym pomyśleć.
Jadąc do domu, automatycznie skręciłam kierownicę i zaparkowałam auto pod domem mojej cioci. Kawy mi się chciało, mocnej, a ciocia robi taką po turecku, z fusami. Do tego jest wspaniałym słuchaczem, wyryczeć się u niej można i ona tak bez ogródek podchodzi do beksy, przytula do piersi i kojąco głaszcze głowę. Wszystkie problemy na ten czas znikają za dotknięciem jej dłoni. Nastaje błogość, a energia w postaci mocy płynie od niej falami.
Wlazłam zgarbiona, zobaczyłam Sabka, jej syna, co z Wysp na urop przylatał i miast do cioci z rykiem, poleciałam do niego. I w skrócie:
- Babo, wtyki usb zaraz będziesz miala, jedziemy. Najpierw była Era, nowy modem, potem pojechaliśmy do serwisu z pudłem pod pachą. Zamontowanie czterech nowych wtyczek trwało 5 minut i ten koszt Sabko wziął na siebie, w prezencie. Wróciliśmy do domu, podłączyliśmy i jest i działa i znów jestem i, kurwa, nie wiem co powiedzieć, bo tak mi jest dobrze.
Kto ma przyjaciół rozsianych po świecie wie, co czułam. I jeszcze jedna myśl, komputer bez internetu, to jak drzwi bez klamki.
I’m back!

8 komentarzy:

  1. Ale jak oddasz kuzynce kompa to znowu Cię nie będzie ???
    A co się klaptopu stało ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Welcome home!!!!! jak dobrze, ze juz jestes:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Daisy, bede, zaufaj mi. Tylko teraz los mnie zaskoczyl i od zera musialam;)))))

    Stardust, ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oraz jak wesele bez orkiestry:) Fajnie, że się udało przywrócić Cię światu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O qurcze modlitwa pomogla !!!! :o

    OdpowiedzUsuń
  6. No to niezłe akcje! Dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, którzy bez wyciągnięcia ręki po zaplatę, pomagają od razu ibez żadnego ale.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. While I surf blog , i found a all new trick in http://pic-memory.blogspot.com/

    Vistor can comment and EMBED VIDEO YOUTUBE , IMAGE. Showed Immediately!
    EX : View Source.
    http://pic-memory.blogspot.com/2009/02/photos-women-latin-asian-pictu...(add photos and videos to Blogspot comments).
    Written it very smart!
    I wonder how they do it ? Anyone know about this , please tell me :D
    (sr for my bad english ^_^)

    OdpowiedzUsuń