piątek, 6 marca 2009

Moje cztery katy.

Wczoraj wieczorem dostalam klucze do MOJEGO mieszkania, slodkiego dwupokojowego z dwoma balkonikami i przedpokojem ! W Grecji najczesciej wchodzi sie z klatki wprost do salonu. Na kaucje i te inne wydalam wszystkie oszczednosci, ale nareszcie wlasny kat.Poszlam tam wczoraj wieczorem, po ulozeniu Misi do snu, i usiadlszy na srodku pustego pokoju z flaszka wina, rozryczalam sie ze szczescia. Siedzialam jedynie przy swietle latarni ulicznej, bo jeszcze nie wiedzialam gdzie jest glowny wlacznik pradu (dobrze, ze wlasciciele zyrandole pozostawiali, mam nawet kinkiety na scianie, wow).Wazne jest jeszcze to, ze mieszkam blisko Agnieszki, ona pilnuje mojego szczescia i miec do niej dwa kroki, to jakbym przechodzila dlugim korytarzem do siebie. Do morza jakies 100 metrow, a nawet mniej.Posiadanie wlasnego lokum zawdzieczam Pandelisowi (mezowi Agi), wzial na swoje nazwisko, a wlascicielom powiedzial, ze jestesmy malzenstwem i zona kiepsko mowi po grecku, gdyz oboje przyjechalismy z Niemiec, a porozumiewamy sie na razie wylacznie w tym jezyku.- Ty, ale sasiedzi chyba sie beda zastanawiali gdzie ten maz. Wiesz, oni uwielbiaja siedziec przy judaszach. – Powiedziala Agnieszka lekko zadumana.- E tam, trzy razy w tygodniu glosno puszcze wieczorem pietnastominutowy seans niemieckiego pornola (Och, ja, ja, weiter, weiter, fick mich) i bedzie git!Zbieram graty, przyjaciele juz przegladaja wszystkie swoje sprzety, kto, co odda. Lodowke i te inne niezbedne gady wezme sobie na raty, po znajomosci (bo w Grecji po znajomosci mozna wszystko).Urzadzam sie od lyzeczki i to dodaje mi sil, bo robie to dla NAS. Dzis rano zabralam tam Misie, patrzylam jak sie zachowuje, a ona jakby u siebie byla, przejrzala szafki w kuchni, szafy w sypialni (tutaj kazde mieszkanie ma wbudowane szafy). Tak, dobra aura, ja to czulam wczoraj wieczoremathina 2005-06-02 22:33:27skomentuj (20)

na swoim

Pierwszy wieczor w naszym mieszkaniu wygladal tak:Pluskalysmy sie razem w wannie tak dlugo, az pomarszczyly nam sie palce, potem podlaczylam sprzety AGD, Misia myla ze mna lodowke i wlazila do wielkich pudel. W telewizorze na kazdym kanale byl ten sam program, bo instrukcja po grecku, wiec o programowaniu mowy nie bylo. Ustawilam go na pudle i polce wyjetej z szafy, po czym karmiac dziecko ogladalam dyskusje polityczna, nie rozumiejac ani slowa. Zastanawialam sie ile razy bede musiala odprowadzac Misie do lozka i czy nie lepiej polozyc sie z nia, w koncu to nowe miejsce. A ona najnormalniej w swiecie objela swojego misia, usmiechnela sie do mnie i pozwolila mi wyjsc. Co Wy na to?Koniecznie chcialam zapamietac pierwszy sen i dupa, albo nie snilo mi sie nic, co jest raczej nieprawdopodobne, albo zaraz po przebudzeniu za szybko spojrzalam w okno. Mowia, ze wtedy zapomina sie sny. Ale koszmarow zadnych nie mialam, bo te pamietam zawsze.Co rano, gdy tylko wyjde na balkon, spotykam wscibska, zezowata sasiadke, ktora jakby na mnie czekala, by wypytywac skad jestem, co tutaj robie itepe. Dzis byly pytania zwiazane z mezem. Grek? A co robi? A, ma pizzerie, to chyba rzadko bywa w domu, tak, tak, tylko w nocy, rozumiem. Zaraz potem uciekam do domu. Dobrze, ze balkon od ulicy nie sasiaduje z jej, to czasem bede mogla spokojnie tam posiedziec.Na dachu jest przeogromny taras, zamykany na klucz i ja go tez mam, hihihi, bedzie gdzie grillowac, slyszysz Inul?Ech, jestem taka podniecona, ze nawet weny mi brak. Bo ja, kurwa mac, mam mieszkanie!athina 2005-06-09 11:14:17skomentuj (20)

letni semestr

Zrobilysmy dzieciakom plaze na balkonie, woda sie leje galonami, my ze szmatami latamy, ale zabawa jest przednia.A to cmok od MiskiDziekuje Fu, za pokazanie mi jak wstawiac foty bez obrabiania wczesniej. Cmok, kochana, mrrrr.athina 2005-06-11 19:55:17skomentuj (8)

strajk

Greckie Przedsiebiorstwo Oczyszczania Miasta strajkuje, a co! Co wiosne ta sama historia, ktora trwa kilka dni, zaledwie kilkadziesiat godzin, a miasto tonie w smieciach. To niezwykle, kontenery w tym kraju rozstawione sa co ca. 30 metrow, a i tak malo ich, malo. Przesadnie duzo przynosi sie reklamowek ze sklepow, kazdy towar pakowany osobno, w Pl zreszta tez. Gdzie sie podzialy szmaciane torby na zakupy? Niemcy jeszcze je sprzedaja, szmacianke potem sie pierze, najlepiej we froschu (umweltschutz) i to mi sie tam podobalo. Ale co tu duzo gadac, Niemcy dbaja o takie rzeczy. Chociazby smietniki nie sa ustawiane na ulicach:PTo jest glowna ulica przy plazy z kafejkami po Waszej prawej.A to gruga strona tejze ulicy:>I tak jest co roku, jak tylko temperatura sie podnosi widoki, tudziez won morza, przycmiewaja smieci. Koledzy z GPOM wlasnie na ten czas czekaja, by wywalczyc piec euro do wyplaty, a wladze ida na uklad, bo turysci zaczynaja sie zjezdzac. Strajk to strajk.athina 2005-06-12 17:36:40skomentuj (8)

Oto ono...

…nasze mieszkanie. Wchodzac, zaraz po lewej jest salon. Jak wspominalam, telewizor na razie na pudle, ale nic to, niedlugo beda meble. Kanapa zrobiona jest z poduch, a obok nastepny karton jako stolik, hyhyhy.Na przeciw salonu mamy sypialnie.A to te szafy, o ktorych pisalam. Wszystko, cale moje zycie sie tam pomiesci.Obok salonu znajduje sie kuchnia. Tak wygladaja kuchnie w Grecji, w tych starszych budownictwach. Pod mikrofalowka stoi kuchenka, na razie tylko taka, ale z piekarnikiem, ba!Na przeciw kuchni jest lazienka, ale o niej innym razem. Wiele gratow mi nie potrzeba, bo nie jest to wielkie mieszkanie. W przedpokoju, tam gdzie stoi wozek, postawie komputer. Ustawialam go w myslach juz wszedzie, nawet w kuchni i mysle, ze tam mu bedzie najlepiej.I jak Wam sie podoba nasze nowe gniazdko?athina 2005-06-13 18:19:02skomentuj (15)

Polnische putzfrau sucht

Szukanie sprzatan w domach odbywa sie za pomoca ogloszen w gazecie, ze pani z Polski podejmie sie…Tak opisuja sie pomoce domowe na calym swiecie. Ja tez. Najlepsza jest poczta pantoflowa: “Sluchaj, mam swietna sprzataczke, polecam”, ale nie zawsze chetni ustawiaja sie w kolejce, wiec gazeta jest rozwiazaniem.Po pierwszym ogloszeniu telefon nie milkl. Agnieszka, niczym zawodowa szparka-sekretarka wisiala na sluchawce z dlugopisem w rece oraz kiepem w zebach. „Tak, z Polski. Jak to, co za paraca? Sprzatanie, prasowanie, moze cos ugotowac. Cos wiecej? Nie rozumiem. Nie, nie szuka przyjaciela. Do widzenia.“Stare, greckie, samotne pryki szukaja MILEJ pani do „posprzatania“.Jezeli mowia od razu o co im chodzi, to jeszcze pol biedy, ale jak wybieram sie na spotkanie, by obgadac zakres moich obowiazkow, a dowiaduje sie, ze mile widziana bylaby lekka rozwiazlosc mojej kobiecej natury, to szlag mnie trafia. Ostatnio omal nie nastukalam jednemu staremu chujowi, ktory, po 20 latach spedzonych w Niemczech mowil w tym jezyku tak, jak ja teraz po grecku. Bo on niby wczesniej wspominal, ze chcialby wiecej. “O zesz ty skurwysynie, kim myslisz, ze jestes, he?” Wyzylam sie po niemiecku tak, jak we Frankfurcie na dworcu krzycza do siebie kloszardzi, jesli jeden drugiemu lawke I smietnik zajmie. Gdyby odezwal sie slowem, dostalby ode mnie w pysk, normalnie nastukalabym gosciowi, bo taka wsciekla nie bylam juz dawno. Poswiecam czas, pieniadze na dojazd, a ten podchodzi do mnie, machajac miedzy palcami paciorkami, (mnie sie to kojarzy z naszym rozancem) I z bezczelnym wyrazem twarzy pyta czy od razu idziemy do domu, czy moze napijemy sie kawy. Kurwa mac, trzymajcie mnie!Teraz juz sie wycwanilysmy, Aga dlugo bada rozmowcow, samotnych panow na drzewo. Ale mimo wszystko znajdujemy poczciwe rodziny, ktore potrzebuja tylko do sprzatania.athina 2005-06-14 22:11:25skomentuj (11)

Uff!

Zmienilam zawod. Ze sprzataczki awansowalam na pomoc kucharki. U Pandelisa (dla niewtajemniczonych meza Agi), zwolnilo sie miejsce w kuchni. Ciepelko, zarcie pod nosem, staly, pewny dochod. Nareszcie. Grecki MUSZE poznac w try miga oraz sklad wszystkich salatek-sratek do zrobienia. Taka praca byla mi potrzebna, by zrzucic ostatni kamien z serca. Najwazniejsze, ze stala I u swoich. Pozdrowienia z Grecji. athina 2005-06-17 15:56:36skomentuj (17)
Ha!
Znowu jestem w transie blogowym. Potrafie kilka godzin, (z przerwami na obowiazki domowe) przesiedziec i zaczytywac sie w tym, co dzieje sie u „sasiadow“. Zaczynam zwykle od gory,średniowiekowcy (ostatnio ich zaniedbalam) obecnie wspominaja dawne czasy i prezentuja sie bez zmarszczek.Lu skonczyla 38 lat, trzydziesciosiem i w szoku jest, a przeciez jeszcze dzieci rodzic moze, hihihi. U Szehery serce pika, jak ona ten ogrod na pietrze prowadzi. I na zadbane koty czlek popatrzy, ladne, nie powiem, choc sie nie znam. Polka przezywa polskie dni w Kanadzie, gdzie leje sie nasze piwsko, ale antybiotyki bierze na uszy, wiec jest tylko wodzirejem za kolkiem. Bol, ale dobrze, ze uszy juz nie bola.Psotnica miala przygode, auto jej sie popsulo, warto przeczytac. Asia pokazala sie polgebkiem, wodnica jedna, nareszcie udalo jej sie fotke wstawic, cmok. Inul ostatnio zlosliwie pisala o alegro, ze tam jest pienknie, orginalnie oraz sprzedajom rzeczy z Hin.Góralki strona nie otwiera mi sie, kurwa wcale, czy dostalam bana?Średniak rowerzystow reklamuje, o co chodzi? Jan Urlich tez sie raz wypierdolil. A kasik30 postawila troje pannie na koniec roku i ma problem, bo panna sie obrazila.To wszystko polecam, a teraz ide pomeczyc Szehere, ona dzis grilluje, nie, zeby beze mnie:>athina 2005-06-18 21:52:47skomentuj (10)

Owady....................................................Jebane!

Hitem lata, chyba w 1987 roku byla piosenka, nie pamietam przez kogo spiewana, a w refrenie szlo tak: “Pierdolone muchy i komary jebane, pierdolone muchy i komary jak chuj!” Dziecko mam zgryzione strasznie, ja sie drapie jak przy ospie. Atakuja nas w nocy, przebrzydle, nienachlane komarzyce. Wszystko, wszystko co najgorsze, to baby!athina 2005-06-20 00:47:56skomentuj (21)

Pierwsze lzy

- Ty glupia jestes, - powiedzial do mnie wczoraj, bez dzien dobry chlopak, ktory kreci u nas pizze.- Sam jestes glupi, - odpowiedzialam rowniez bez dzien dobry.- Zamienilas Niemcy na Grecje?- Nie, zamienilam Polske na Grecje. A ty znasz Niemcy?- Nie znam, ale tam jest lepiej.- Bylo, za marki, za euro prawie tak samo, jak tutaj.Co z tego, ze tam zarobie wiecej, jesli wynajem mieszkania jest drozszy. Wizyta u lekarza oraz leki bez ubezpieczenia rowna sie jezacemu wlosiu na glowie?W dobrym nastroju przystapilam do pracy. Salatka-szef na wynos! Juz sie robi. Wiejska na stolik! Alez prosze bardzo. Siedem obiadowych! O kurde, jasne, natychmiast. Trzy cheesburgery,jeden bez cebuli, dwa hamburgery- spezial i trzy wiejskie, jedna bez oliwek i oregano na wynos! Lomatko, tak, sieeee rooooobi, kurrrrwa!Podczas gdy w pocie czola przygotowywalam zarcie, stos naczyn przynoszonych ze stolow rosl, jak grzyby po deszczu. Co rzucalam sie do ich mycia, mialam nastepnych piec zamowien, az zabraklo miejsca w wielkim zlewozmywaku, (nie, nie ma zmywarki). - Masz zamowienie! – Krzyknela kucharka.- Do jasnej szmaty, nienazarta nacja, kiedy ja to pooommmyyyjeeeee! – I sie rozryczalam. Ona zrozumiala moje bluzgi, bo Rosjanka. Poklepala po plecach I kazala olac gary, zamowienia sa wazniejsze.- Jak wazniejsze? – ryczalam dalej – przeciez zaraz bedzie, ze nie ma czystych sztuccow, buuuuuuuuu!Uspokoil mnie dopiero Pandelis, ze swietnie sobie radze, a dotad nie bylo dziewczyny w tej knajpie, ktora nie mialaby zlewu pelnego garow, ze to normalne, jak jest duzo zamowien.- I co? Ladna Grecja dzisiaj, nie? – Zagadnal potem z usmiechem chlopak od pizzy.- Sliczna! Zostaje:>athina 2005-06-23 14:07:24skomentuj (19)
1 2


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz